

Jak teraz wybierzesz, tak będziesz miał na
starość
Choć od startu otwartych funduszy emerytalnych
(OFE) minęło właśnie 7 lat, wiele osób wciąż nie pamięta, że zapisanie
się do OFE jest obowiązkowe (regulują to przepisy ustawy). Poza tym
od tego, w którym funduszu odkładamy pieniądze na emeryturę, będzie
zależeć wysokość naszego przyszłego świadczenia. Tak więc wybór funduszu,
który efektywnie pomnaża pieniądze, jest rzeczą bardzo ważną.
Na czym polega losowanie
- Wszystkie osoby urodzone po 31 grudnia 1968 roku i podlegające
ubezpieczeniu społecznemu muszą przekazywać część składki emerytalnej
do otwartego funduszu emerytalnego. Generalnie fundusz należy wybrać
w ciągu 7 dni na przykład od rozpoczęcia pierwszej pracy.
- Gdy ZUS stwierdzi, że ktoś rozpoczął pracę, są za niego odprowadzane
składki emerytalne, ale nie wiadomo, do jakiego OFE przesłać część
pieniędzy, musi przypomnieć danej osobie o konieczności wybrania
funduszu emerytalnego. Robi to, wysyłając odpowiednie pismo.
- Jeśli mimo wezwania ubezpieczony nie zapisze się sam do OFE,
zostanie przyporządkowany do jednego z funduszy w drodze losowania
komputerowego przeprowadzanego przez ZUS.
- Losowanie odbywa się dwa razy do roku, w ostatnim dniu roboczym
lipca oraz stycznia. Aby uniknąć udziału w nim, trzeba przystąpić
do funduszu do 10 lipca lub 10 stycznia.
- Losowanie obejmuje tylko te osoby, które wcześniej otrzymały
z ZUS list wzywający do zawarcia umowy z funduszem emerytalnym.
Jeśli od otrzymania wezwania do terminu losowania jest mniej niż
30 dni, dana osoba nie zostanie uwzględniona w najbliższym losowaniu,
lecz dopiero w następnym.
- Obowiązek podpisania umowy z funduszem nie dotyczy studentów
i uczniów do 26. roku życia, którzy podjęli pracę w ramach umowy-zlecenia,
umowy o dzieło lub rozpoczęli studia doktoranckie.
- Każdy uprawniony może wybrać dowolny fundusz; żadne OFE nie
może odmówić zawarcia umowy.
- W drodze losowania można trafić do jednego z kilku funduszy,
choć na rynku działa ich kilkanaście. Brane są bowiem pod uwagę
jedynie te fundusze, które spełniają łącznie dwa warunki: - ich
udział w rynku (mierzony wielkością aktywów) jest nie większy niż
10 proc.; ta zasada wyklucza trzy największe OFE: Commercial Union,
ING Nationale-Nederlanden oraz PZU Złota Jesień; - stopa zwrotu
z inwestycji w dwóch ostatnich okresach rozliczeniowych (według
danych urzędu nadzoru) jest wyższa niż średnia ważona. Pod koniec
lipca w wyniku losowania można trafić do jednego z czterech OFE.
Są to: AIG, Dom, Generali oraz Polsat. Spełniają one wymienione
wyżej warunki.
Wybór funduszu
Do OFE powinny przystąpić wszystkie osoby,
które rozpoczynają pracę. Teoretycznie mają na to siedem dni od podpisania
umowy z zakładem pracy. Jeśli tego nie zrobią, dostaną pismo z ZUS.
Dwa razy w roku ZUS przypomina bowiem wszystkim pracownikom, których
składki na ubezpieczenia społeczne zaczął otrzymywać, że muszą zapisać
się do OFE (jak pamiętamy, ZUS przekazuje 7,3 proc. wynagrodzenia do
otwartego funduszu emerytalnego).
Im dłużej zwlekamy z decyzją o wyborze OFE,
tym dłużej nasze składki leżą na koncie w ZUS i nie są przez fundusz
inwestowane. W naszym interesie leży więc, aby wybrać fundusz jak najszybciej.
I warto zrobić to samemu. Wcześniej jednak trzeba przeanalizować oferty
choćby kilku OFE.
Instytucja godna zaufania
Każdy z funduszy ma własną politykę inwestycyjną.
Jeśli przyjął dobrą strategię i lepiej niż konkurenci pomnaża pieniądze
swoich klientów, zwłaszcza w długim okresie, oszczędności gromadzone
na emeryturę powinny przyrastać szybciej. Nie każdy przyszły emeryt
ma jednak czas i ochotę na szczegółowe studiowanie oferty OFE. Dlatego
przygotowaliśmy podstawowe informacje o funduszach, które powinny pomóc
w wyborze najodpowiedniejszego.
Obecnie na rynku działa 15 OFE. Każdy jest
zarządzany przez powszechne towarzystwo emerytalne (PTE). W tabeli obok
pokazujemy, do kogo należą poszczególne towarzystwa i z jakiego kraju
pochodzą właściciele. Na początku można wybrać kilka funduszy należących
do instytucji finansowych, do których mamy zaufanie.
Przy okazji warto przypomnieć, że nasze oszczędności
są chronione. OFE są samodzielnymi podmiotami. Żaden fundusz emerytalny
nie może zbankrutować. Jego majątek jest odrębny od tego, którym dysponuje
towarzystwo emerytalne.
Opłaty zależą od wielkości funduszu
Przy wyborze OFE nie ma znaczenia wysokość
opłaty pobieranej co miesiąc od składki. W ustawie o funduszach emerytalnych
została zapisana maksymalna wielkość tej opłaty w ujęciu procentowym.
Większość funduszy przyjęła więc górny limit. Każdy nowo przystępujący
klient, bez względu na fundusz, płaci do końca 2010 roku 7 proc. - taka
część jego składki jest zabierana na rzecz PTE. Jeśli więc miesięczna
składka wynosi 100 zł, z tego 7 zł idzie na pokrycie kosztów. Wyjątkiem
jest OFE Allianz, który pobiera w tym okresie niższą opłatę - 4 proc.
Nieco inaczej jest z opłatą za zarządzanie
składkami. Jej wysokość też została ustalona w ustawie, ale maleje wraz
ze wzrostem środków, jakimi zarządza fundusz emerytalny. Z tego punktu
widzenia opłaca się być w największych funduszach (np. Commercial Union,
ING Nationale-Nederlanden czy PZU Złota Jesień), bo one pobierają niższe
opłaty.
Jeśli aktywa OFE przekroczą 8 mld zł, opłata
za zarządzanie maleje. Kolejny próg to 20 mld zł (szczegóły w ramkach
obok). Obecnie większość funduszy pobiera z aktywów 0,045 proc. miesięcznie
za to, że inwestuje pieniądze. Daje to w roku 0,54 proc. Dla porównania,
prowizja w funduszach inwestycyjnych lokujących w akcje wynosi od 2
nawet do 5 proc. aktywów, czyli jest wielokrotnie wyższa niż w OFE.
Dodatkowo fundusze emerytalne mają ustalone
w statutach kwotowe ograniczenia opłaty za zarządzanie. Pobierają co
miesiąc np. 0,045 proc. wartości aktywów, ale nie więcej niż wartość
w złotych zapisana w statucie. Owe limity mają obowiązywać do końca
2010 r. Dziś dwa fundusze (AIG i Generali) mają już tak wysokie aktywa,
że z powodu limitu nie mogą naliczać tej opłaty do końca roku. Oczywiście,
za kilka lat to ograniczenie przestanie obowiązywać. Ale na razie oba
fundusze należą do jednych z najtańszych na rynku.
Wyniki w długim okresie
Głównym miernikiem efektywności funduszy
emerytalnych są wyniki inwestycyjne. Najlepiej, jeśli fundusz systematycznie
mieści się w gronie najlepszych. W długim okresie oszczędzania, co w
przypadku OFE oznacza nawet kilkadziesiąt lat, stabilność wyników nabiera
szczególnego znaczenia.
Przy ocenie funduszy trzeba brać pod uwagę
jak najdłuższy okres, najlepiej co najmniej kilkuletni. To, że jakiś
fundusz ma najsłabszy zysk w danym miesiącu czy nawet roku, nie oznacza,
iż jest najgorszy. W następnym okresie może poprawić wyniki, a w długim
czasie okazać się bardzo konkurencyjny.
Nadzór emerytalny co pół roku publikuje zestawienie
funduszy emerytalnych pod względem stopy zwrotu (zmiana wartości jednostek
rozrachunkowych, na które przeliczane są składki wpłacane do funduszy)
za trzy lata inwestowania. Zestawienia można znaleźć na stronie www.knuife.gov.pl.
W "Moich Pieniądzach" po zakończeniu każdego kwartału publikujemy podobne
zestawienia z analizą osiągnięć każdego OFE.
Dzisiaj prezentujemy wyniki funduszy w najdłuższym
możliwym okresie, czyli od sierpnia 1999 r. (każdy z funduszy już działał)
do końca maja tego roku. Publikujemy także numery infolinii i adresy
stron internetowych funduszy. Można zadzwonić lub wejść na stronę, by
uzyskać więcej informacji. Przez telefon i Internet można także umówić
się z przedstawicielem OFE na podpisanie umowy. Niektóre fundusze umożliwiają
również zawarcie umowy za pośrednictwem Internetu.
Lepiej nie być wylosowanym
Jeśli samodzielnie nie wybierzemy funduszu
emerytalnego, decyzję za nas podejmie komputer. Pod koniec lipca odbędzie
się drugie i ostatnie w tym roku losowanie organizowane przez ZUS. Wezmą
w nim udział wszystkie osoby, które nie podpiszą - choć powinny - umowy
z funduszem do 10 lipca. Komputer będzie przydzielać tylko do czterech
funduszy: AIG, Dom, Generali oraz Polsat. Bo tylko one spełniają dwa
warunki określone w ustawie: nie są zbyt duże i mają dobre wyniki (dokładnie
warunki te podajemy w ramce).
Do każdego z czterech funduszy losowana jest
taka sama liczba ubezpieczonych. ZUS wysyła zawiadomienie, że dana osoba
została przypisana do konkretnego OFE. Z kolei fundusz przesyła warunki
członkostwa, list powitalny, prospekt informacyjny oraz, co najważniejsze,
umowę, którą po podpisaniu należy odesłać.
Oczywiście, w każdej chwili można zmienić
fundusz na inny. Ale w pierwszych dwóch latach oszczędzania każda zmiana
OFE wiąże się z dodatkowymi kosztami. Trzeba zapłacić za transfer środków
z jednego funduszu do drugiego. W zależności od stażu członkowskiego
opłata ta wynosi od 80 zł do 160 zł (im dłuższy staż, tym opłata niższa).
Pokrywa się ją z własnej kieszeni, a nie z pieniędzy zgromadzonych na
koncie w OFE.
Ograniczona liczba funduszy, które zostaną
wzięte pod uwagę w losowaniu, jest argumentem za samodzielnym wyborem
OFE. Tak bowiem się składa, że w wyniku losowania nie można trafić do
największych OFE (np. Commercial Union, ING Nationale-Nederlanden, PZU
Złota Jesień), ponieważ ich udział w rynku przekracza 10 proc. Tymczasem
te duże fundusze mają niezłe wyniki, pobierają niższe opłaty za zarządzanie
pieniędzmi (ze względu na wysokość aktywów) i warto uwzględnić je przy
podejmowaniu decyzji, gdzie się zapisać.
OCENIAJ WYNIKI W DŁUGIM OKRESIE
-
W maju fundusze emerytalne osiągnęły
najsłabsze wyniki od dwóch i pół roku. Średnio wartość jednostek
rozrachunkowych zmalała prawie o 3 proc. Dla porównania w kwietniu
zanotowano wzrost o 2,4 proc. Oczywiście, przyczyną był spadek kursów
akcji na warszawskiej giełdzie.
-
Klienci funduszy emerytalnych nie muszą
jednak obawiać się o swoje oszczędności. Z ich punktu widzenia ważne
są wyniki w długim okresie (kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt lat),
a nie w jednym miesiącu
-
Korekta czy nawet bessa to normalna rzecz
na giełdzie. Mogłaby stanowić problem, gdyby akurat przypadła w
momencie wypłaty świadczenia emerytalnego; wtedy wartość zgromadzonego
kapitału skurczyłaby się i emerytura byłaby niższa. Spadek kursów
na wiele lat przed zakończeniem oszczędzania nie ma dużego znaczenia.
Fundusze emerytalne są w stanie odrobić chwilowe straty. Biorąc
pod uwagę wyniki od początku tego roku, wszystkie OFE są na plusie.
Przeciętna stopa zwrotu z inwestycji wyniosła w tym czasie prawie
5 proc. Najlepsze fundusze, takie jak Pekao, Polsat czy Dom, zarobiły
ponad 6 proc.
| |
|
Opłaty za zarządzanie:
progi miesięczne
miesięczne progi
limitowe
|
wartość aktywów
w mld zł
|
opłata miesięczna
|
dotyczy OFE
|
|
do 8 mld zł
|
0,045% od
aktywów netto
|
Allianz,
Bankowy, Dom, Ergo Hestia, Generali, Nordea, PeKaO,
Polsat, Pocztylion, Skarbiec- Emerytura, Winterthur
|
|
od 8 do 20
|
3,6 mln zł
(0,045% do 8 mld) +0,040% nadwyżki aktywów netto ponad
8 mld zł
|
AIG,
PZU Złota Jesień
|
|
od 20 do 35
|
8,4 mln zł
(0,045% do 8 mld, 0,040% do 20 mld) + 0,032% nadwyżki
aktywów netto ponad 20 mld
|
Commercial
Union, ING Nationale Nederlanden
|
|
od 35 do 65
|
13,2 mln zł
mln zł + 0,023% nadwyżki aktywów netto ponad 20 mld
|
|
|
powyżej 65
|
20,1 mln zł
+ 0,015% nadwyżki aktywów netto ponad 20 mld
|
|
|
|
Opłaty za zarządzanie: limity
roczne
kwotowe limity roczne
|
OFE
|
limit statutowy mln
zł
|
pobrano w 2005 mln
zł
|
miesięczny próg limitowy
|
|
AIG
|
30
|
29,9
|
2
|
|
Allianz
|
120
|
10,4
|
1
|
|
Bankowy
|
120
|
12,6
|
1
|
|
Commercial
Union BPH CU WBK
|
6000
|
106,5
|
3
|
|
Dom
|
180
|
6,3
|
1
|
|
Ergo Hestia
|
6000
|
8,8
|
1
|
|
Generali
|
11,2
|
11,2
|
1
|
|
ING Nationale-Nederlanden
|
120
|
84,5
|
3
|
|
Nordea
|
60
|
14,2
|
1
|
|
Pekao
|
120
|
6,3
|
1
|
|
Pocztylion
|
240
|
8,1
|
1
|
|
Polsat
|
7,2
|
3,4
|
1
|
|
PZU Złota Jesień
|
brak limitu
|
53,2
|
2
|
|
Skarbiec-Emerytura
|
180
|
11,9
|
1
|
|
Winterthur
|
600
|
13,6
|
1
|
|