PZU kupuje Skarbiec-Emeryturę

Rzeczpospolita

Towarzystwo ubezpieczeniowe PZU Życie podpisało wczoraj z BRE Bankiem umowę dotyczącą połączenia towarzystw i funduszy emerytalnych PZU i Skarbiec-Emerytura

BRE Bank - właściciel Powszechnego Towarzystwa Emerytalnego Skarbiec-Emerytura, które zarządza funduszem o tej samej nazwie, już od początku tego roku szukał chętnego do jego przejęcia. Mimo że OFE Skarbiec-Emerytura od połowy 2003 r. traci klientów i tym samym udział w rynku, to wciąż należy do grona średniej wielkości funduszy i mógł być łakomym kąskiem dla wielu instytucji finansowych. Z naszych informacji wynika, że wśród zainteresowanych Skarbcem znalazły się m.in. holenderski Aegon oraz PKO BP, akcjonariusz Bankowego PTE.

Ostatecznie zwyciężyło PZU Życie. Zgodnie z umową PTE PZU, które należy do tego ubezpieczyciela, przejmie PTE Skarbiec-Emerytura. BRE Bank będzie miał wówczas 13,1 proc. w kapitale PTE PZU, a PZU Życie - 86,9 proc. Ostatecznie jednak PZU Życie ma przejąć pozostałe akcje należące do banku. Wartość transakcji ma wynieść od 365 do 315 mln zł w zależności od procentowej zmiany aktywów funduszu Skarbiec.

Aktywa OFE PZU Złota Jesień wyniosły na koniec października ponad 11 mld zł, a liczba klientów 1,8 mln. Daje mu to trzecią pozycję na rynku. Po połączeniu PZU Złota Jesień ze Skarbcem-Emeryturą, fundusz nadal będzie trzeci pod względem aktywów, ale jego udział w rynku wzrośnie o ok. 3 pkt proc., do prawie 17 proc. Awansuje natomiast na drugie miejsce, jeśli chodzi o liczbę klientów. Miałby wówczas o prawie 90 tys. uczestników więcej niż drugi obecnie OFE ING NN.

Sławomir Lachowski, prezes BRE Banku, jeszcze kilka miesięcy temu zapewniał, że transakcja sprzedaży Skarbca-Emerytura powinna zostać sfinalizowana do końca tego roku. Obecnie nie jest to już możliwe. Można się spodziewać, że wniosek w tej sprawie wpłynie do nadzoru emerytalnego jeszcze w tym roku, ale nie ma szans, aby urząd wydał decyzję jeszcze w grudniu.
- Spodziewamy się, że decyzja w sprawie połączenia obu PTE zostanie wydana w I połowie 2006 r. - mówi Sławomir Lachowski, prezes BRE Bank. Jeśli połączenie nie nastąpi do 31 sierpnia 2006 r., bank może odstąpić od umowy.
Nie wiadomo, czy nadzór w ogóle zgodzi się na transakcję. Pierwszy raz w historii funduszy w konsolidacji chce wziąć udział jeden z największych na rynku podmiotów. Fuzjom, zwłaszcza gdy dotyczą największych OFE, przeciwny jest Cezary Mech, wiceminister finansów. Jako członek Komisji Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych będzie głosował w tej sprawie.

Obecnie w nadzorze znajduje się już jeden wniosek dotyczący fuzji. Złożyło go Winterthur PTE, które planuje przejąć fundusz Dom.

WARTA SPRZEDAJE OFE DOM Z 240 TYSIĄCAMI KLIENTÓW (10.09.2005)

Zdobyli piąte miejsce, ale chcą lepszego: Za 135 milionów złotych towarzystwo emerytalne Credit Suisse Life & Pensions przejmuje fundusz emerytalny Dom. Daje to szwajcarskiemu funduszowi awans na piąte miejsce wśród funduszy emerytalnych w Polsce

- Cena, którą zapłaciliśmy, bardzo dobrze odzwierciedla wartość portfela OFE Dom firmy Warta. Uważam, że to bardzo dobry portfel - mówi Maciej Szwarc, prezes zarządu firm ubezpieczeniowych CSL&P w Polsce i członek rady nadzorczej CSL&P PTE. - Od początku przyszłego roku zmieniamy nazwę na Winterthur.

Do funduszu Credit Suisse z OFE Dom trafi 240 tysięcy klientów i blisko 1,2 miliarda złotych aktywów. Za jeden rachunek klienta Domu, na którym znajduje się choćby jedna składka, Szwajcarzy zapłacą około 550 złotych. Dzięki tej transakcji powstanie fundusz, w którym na emeryturę będzie oszczędzać już 670 tysięcy osób i którego łączne aktywa sięgną ponad 3,7 miliarda złotych.

Credit Suisse już od dłuższego czasu zwiększał swój udział w rynku, głównie zabierając klientów innym funduszom. W ten sposób przez ostatnie dwa lata zdobył prawie 130 tys. nowych uczestników, a jego aktywa wzrosły o 700 milionów złotych.

Maciej Szwarc wyraża nadzieję, że szybko uzyska wymagane urzędowe zgody i połączenie nastąpi w ciągu kilku miesięcy. Odnosząc się do niższych opłat wymaganych od klientów Domu i wyższych obowiązujących w Credit Suisse, prezes zapewnia: - Żaden z naszych klientów nie ucierpi. Obecnie większość członków Credit Suisse wnosi opłaty stanowiące 5,25 proc. wartości wpłacanych składek. W funduszu Dom jest to 4,5 proc. Prawdopodobnie opłata w połączonym funduszu wyniesienie tyle, ile obecnie obowiązuje w OFE Dom.

- Piąta pozycja nam nie wystarcza - zapewnia Christen Schnor, członek zarządu grupy Winterthur (należy do Credit Suisse) odpowiedzialny za rynki międzynarodowe. - Jeżeli pojawią się inne możliwości, na pewno je przeanalizujemy i wykorzystamy, żeby osiągnąć wyższą pozycję na tym rynku.

CSL&P ma w Polsce dwie firmy ubezpieczeniowe: na życie i majątkową. Dla ich klientów zapowiadana zmiana nazwy na Winterthur będzie już czwartą z kolei. Zaczynali bowiem w firmie Azur, która został przejęta przez Winterthur i przyjęła jego nazwę. Przed trzema laty dla podkreślenia przynależności do Credit Suisse spółki Winterthur przejęły nazwę tej grupy. Tym razem powodem zmiany nazwy jest - jak to określono - "lepsze wykorzystanie historii grupy i doświadczeń w zarządzaniu aktywami". Koszty tej operacji nie zostały ujawniane.

NORDEA LIFE HOLDING ZOSTANIE AKCJONARIUSZEM SPÓŁEK SAMPO W POLSCE

Sampo plc 22 czerwca br. zawarło wiążącą umowę sprzedaży swoich podmiotów zależnych w Polsce - towarzystwa emerytalnego Sampo PTE S.A. oraz zakładu ubezpieczeń na życie Sampo Towarzystwa Ubezpieczeń na Życie S.A. - spółce Nordea Life Holding A/S. Transakcja uzależniona jest od otrzymania niezbędnych urzędowych zezwoleń.

Cena sprzedaży wynosi 95 milionów EUR, z czego 25 milionów EUR to zyski ze sprzedaży Sampo.Sampo zamortyzował większość wartości firmy z wyceny w tych dwóch spółkach w roku 2002, co wpłynęło na wysokość zysku ze sprzedaży.

"W ostatnich latach Sampo systematycznie rozwijało i wzmacniało swoje przedsiębiorstwa w Polsce, stając się piątym pod względem wielkości funduszem emerytalnym na tym rynku. Jednakże, podstawowe obszary działalności gospodarczej Sampo to kraje skandynawskie oraz rynki rozwijające się, takie jak kraje nadbałtyckie. Sprzedaż ta pozwoli na skoncentrowanie się na naszych głównych obszarach działalności, powiedziała Wiceprezes, Pani Minna Kohmo, odpowiedzialna za podmioty zależne towarzystwa ubezpieczeń na życie, w Polsce i w krajach nadbałtyckich."