Kontrowersje wokół lokat OFE
Gazeta Ubezpieczeniowa

Stowarzyszenie Rynku Kapitałowego UNFE zwróciło się 3 listopada 2005 r. do Komisji Krajowej NSZZ Solidarność z pismem omawiającym negatywne skutki ewentualnego wydania przez Radę Ministrów rozporządzeń:

  • zmieniającego rozporządzenie w sprawie określenia maksymalnej części aktywów otwartego funduszu emerytalnego, jaka może zostać ulokowana w poszczególnych kategoriach lokat, oraz dodatkowych ograniczeń w zakresie prowadzenia działalności lokacyjnej przez fundusze emerytalne,
  • w sprawie określenie maksymalnej części aktywów pracowniczego funduszu emerytalnego, jaka może zostać ulokowana w poszczególnych kategoriach lokat, zmieniające rozporządzenie w sprawie szczegółowych zasad wyceny aktywów i zobowiązań funduszy emerytalnych, które dotyczą przede wszystkim umożliwienia lokowania przez fundusze emerytalne w instrumenty pochodne zgodnie z wchodzącym w życie w dniu 1 stycznia 2006 r. rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 13 września 2005 r. w sprawie lokat funduszu emerytalnego (Dz. U. nr 186 poz. 1549).

    W ocenie Stowarzyszenia Rynku Kapitałowego UNFE projekty te są sprzeczne z interesem członków funduszy emerytalnych, gdyż praktycznie umożliwiają funduszom emerytalnym inwestycje w szczególnie ryzykowne instrumenty, jakimi są instrumenty pochodne, co jest konsekwencją sprzecznego z interesem członków funduszy emerytalnych rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 13 września 2005 r. w sprawie lokat funduszu emerytalnego (Dz. U. nr 186 poz. 1549).

    Zdaniem Stowarzyszenia, zamiast wprowadzać regulacje umożliwiające inwestycje funduszy emerytalnych w instrumenty pochodne, które znacząco zwiększą ryzyko inwestycyjne ponoszone przez członków OFE, należy jak najszybciej uchylić rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 13 września 2005 r. w sprawie lokat funduszu emerytalnego (Dz. U. nr 186 poz. 1549), zanim wejdzie ono w życie.

    W ocenie Stowarzyszenia zawarte w uzasadnieniu do projektów rozporządzeń argumenty jakoby lokaty w instrumenty pochodne miały spowodować �wzrost efektywności i bezpieczeństwa" jest całkowicie sprzeczne ze stanem faktycznym. Instrumenty pochodne wiążą się bowiem ze szczególnym ryzykiem i ich niewłaściwe wykorzystanie doprowadziło do znanych upadłości szacownych instytucji finansowych. Na rynku otwartych funduszy emerytalnych instrumenty pochodne są dodatkowo zbędne, gdyż funkcjonuje na nich instytucja minimalnej stopy zwrotu. Wprowadzenie instrumentów pochodnych wzmaga także komplikację systemów komputerowych towarzystw emerytalnych i organu nadzoru, co rodzi dodatkowe koszty, które zostały całkowicie pominięte w uzasadnieniach do projektów rozporządzeń.

  •