W ciągu najbliższych trzech lat ma zapaść decyzja czy wiek emerytalny zostanie wydłużony. Obecnie wiek emerytalny dla kobiet wynosi 60 lat i 65 lat dla mężczyzn. Spowodowane jest to tym, aby następne pokolenie dało sobie radę z zarabianiem pieniędzy na nasze emerytury. Decyzja ta jednakże już natrafiła na silny opór społeczny. W rzeczywistości 1 rok pracy daje nam prawie 300 złotych więcej emerytury. Wiek emerytalny zostanie wydłużony ale nie będzie to dotyczyło osób, które już wkrótce przejdą na emeryturę.
W ciągu ostatnich 20 lat wydłużył się czas życia do prawie pięciu lat. Żyjemy dłużej, więc być może i ten czas pracy, aktywności zawodowej powinien być dłuższy.
Pomysł podniesienia wieku emerytalnego pojawiał się od początku reformy emerytalnej, która weszła w życie 1 stycznia 1999 r. Eksperci już wtedy zaznaczali, że nieuchronne będzie wydłużenie lat pracy, a przede wszystkim zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn. Ich zdaniem wiek emerytalny musi być wydłużony, ale trzeba to zrobić stopniowo. Do tej pory ograniczono jedynie prawo do wcześniejszego przechodzenia na emeryturę dla ok. 750 tys. osób.
Społeczeństwo uważa, że już teraz za szybko przechodzą na emeryturę ludzie całkowicie zdolni do pracy, obciążając ZUS niepotrzebnymi wydatkami. A ludzie pracujący dłużej żyją dłużej.
Ekspertów niepokoi nie tylko szybko rosnąca liczba osób otrzymujących emerytury, ale też tendencje demograficzne. Wynika z nich, że za 15 lat będziemy starzejącym się społeczeństwem. Okazuje się, że to przedsiębiorcy chętnie korzystali z wszystkich możliwości wysyłania ludzi na wcześniejsze emerytury, zasiłki czy świadczenia. Emerytury pomostowe wprowadzono dopiero od 2009 roku, choć powinny funkcjonować już dwa lata.
