Ministerstwo Pracy przygotowało nowy projekt dotyczący zmian w systemie emerytalnym . Czy będzie korzystniejszy niż dotychczasowy?

Z opracowanego projektu wynika, że resort pracy chce zmniejszenia składek wpływających na konta OFE z 7,3% do zaledwie 3%. Reszta składek trafiłaby wówczas do ZUS. Kolejną zmianą miałoby być to iż członkowie OFE przed pójściem na emeryturę mogliby przestać płacić składki do OFE a w zamian za to wszystkie składki wpływałyby do ZUS. Rozważa też koncepcję, że klienci OFE mogliby wypłacać pieniądze zgromadzone na swoim rachunku w OFE. Wnioskować z tego można, że więcej pieniędzy trafi do ZUS i nie będzie możliwości ich dziedziczenia w razie śmierci członka funduszu. Po drugie jeżeli osoba, która ukończy 65 rok życia będzie mogła swobodnie wypłacić środki zgromadzone w OFE będzie mogła równie dobrze je przeznaczyć na cele niezwiązane z zabezpieczeniem na przyszłość. A przecież przelewanie składek do OFE ma gwarantować członkom funduszy świadczenia aż do śmierci.

Według prawników propozycje zmian przygotowane przez Ministerstwo Pracy naruszają konstytucję, spowodują chaos i mogą wpłynąć na opóźnienie przeprowadzenia zmian które muszą mieć miejsce w systemie emerytalnym.