W najbliższym czasie nastąpi zmiana w systemie emerytalnym. Jak wiadomo system emerytalny w Polsce od 1999roku składa się z trzech filarów:

-I filar który jest obowiązkowy, obejmuje składkę przekazywaną z pensji brutto na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych która wynosi 12,22%.Filar ten polega na umowie międzypokoleniowej i dlatego tez środki przekazywane do ZUS nie są dziedziczne w przeciwieństwie do środków zgromadzonych w Otwartych Funduszach Emerytalnych.

-II filar to Otwarte Fundusze Emerytalne, są one obowiązkowe dla osób urodzonych po 31.12.1968roku, za którą odprowadzana jest składka emerytalna do ZUS. Do OFE nie maja obowiązku zapisać się osoby urodzone przed 31.12.1968rokiem za która odprowadzana jest składka do ZUS. Składka w tym przypadku wynosi 7,3%.Pieniadze do OFE wpłaca tylko ZUS.

-III filar- nieobowiązkowy, to wszystkie inne sposoby oszczędzania na emeryturę np. lokata czy tez konto w banku.

Ostatnio można było usłyszeć, że większa emerytura przysługuje osobą które dłużej pracują, ale przecież im dłużej pracujemy, tym krócej będziemy na emeryturze. Obecny system emerytalny jest broniony zaciekle przez władze państwa, mają oni duży interes w utrzymaniu obecnego stanu rzeczy, gdyż składki, które są tam odprowadzane zamiast na emeryturę w dużej mierze idą na inne potrzeby finansowe. Warto również zaznaczyć na marginesie ,że aż 30% środków odprowadzanych do ZUS, przeznaczane jest na kontrole dotyczące płacenia składek przez przedsiębiorców.
Pierwsza zmiana w systemie emerytalnym polega możliwości wyboru przez obywateli, czy chcą, aby ich środki były dzielone tak, jak obecnie między OFE i ZUS , czy też wolą, żeby całość była przeznaczana tylko na ZUS. Chodzi więc o to by w systemie zusowskim znalazło się jeszcze więcej środków, które można będzie bez zgody obywateli przeznaczać na własne cele. Natomiast wybór w drugą stronę jest, czyli całkowite zrezygnowanie z ZUS na rzecz OFE, jest niemożliwe. Drugim pomysłem pani minister jest to aby przeznaczać mniejszą liczbę środków na OFE z 7,3% do 3%. Jak widać cały system przypomina piramidę finansową dążącą do maksymalnego wyciśnięcia środków a więc zamiast poszerzać pole dla prywatnej konkurencji, trwa umacnianie monopolu państwowego.